środa, 7 stycznia 2015

Mój list w przyszłość

Hej.
Dziś planowałam zupełnie inny post, ale czytałam sobie bloga mojej przyjaciółki i pomyślałam, że wstawię coś na temat psychologi... Więc, pewnie większość z was chciałaby wiedzieć jak będzie wyglądać jego przyszłość, jak będzie wyglądał za 20 lat, czy zmieni mu się charakter i w ogóle... Więc z takimi pytaniami zamiast udać się do wróżki postanowiłam napisać list, który odczytam za 20 lat. Wy również możecie napisać taki list. Ja daje wam przykład mojego...

Droga ja za 20 lat!
I jak się trzymasz staruszko? Jestem ciekawa jak wyglądasz i co się zmieniło w twoim życiu? Jestem ciekawa czy masz dobrą prace, dom, rodzinę? Czy znalazłaś już tego właściwego? Nie wiem do końca co ci opowiadać, bo przecież wiesz i pamiętasz jak wyglądałaś 20 lat temu, prawda? He he. U mnie wszystko w porządku, jakoś się toczy, czas szybko leci, zima piękna, ja również, kończę studia i szukam pracy. Na razie zajmuję się blogiem. Ale tak w głębi tuszy to jestem ciekawa czy za to 20 lat będę taka szczęśliwa i uśmiechnięta jak teraz? Może znasz jakiś sposób na to całe szczęście? Jeśli tak to napisz do mnie a ja odczytam to za 40 lat.
Pozdrawiam Aga 
I to właściwie na tyle. 
Myślę, że do napisania tego typu listu trzeba:
- oczywiście kartki, długopisa
- chwili ciszy, samotności
- totalne skupienie (bo nie chcesz sobie zrobić wstydu samej sobie :-) )
- możesz dodać jakieś zdjęcia
- i miejsce do, którego schowasz ten list, miejsce w którym się nie zgubi i w którym będzie bezpieczne.
Papa kochani!
XOXO Agata

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz